PRZEPISY A ŻYCIE
Fragment mojego artykułu napisanego w 2001r. udostępniony dziennikarzom i przedstawicielom policji i służby miejskiej podczas szkolenia w Urzędzie Miasta Poznania w 2003r.
Przestrzeganie przepisów o prowadzeniu psa „krótko na uwięzi” powoduje podważenie zaufania wyszkolonego psa do właściciela – przewodnika.
Z prostego wywodu wynika, iż prowadzenie psa prawidłowo wyszkolonego nie wymaga żadnej uwięzi. Rozpatrywanie rodzaju smyczy w przypadku psa nieposłusznego – agresywnego jest bez sensu. W każdym przypadku bez względu na rodzaj uwięzi agresywny, nieposłuszny pies wykona swój zamiar (np. ataku) przeciągając swojego pana nawet na drugą stronę jezdni, powodując dodatkowe zagrożenie życia osób postronnych, biorących udział w ruchu.
Waldemar Beyme
Pokaz szkolenia - Poznań, Ogród Botaniczny
